piątek, 24 marca 2017

Wiosenne zakupy, czyli co mi ostatnio wpadło do koszyka

Czujecie wiosnę w powietrzu? Ja tak. Zrobiło się znacznie cieplej, słońce mocno grzeje. Nasz ogród pokrył dywan krokusów, nieśmiało wychylają się też już tulipany, zakwitły pierwsze narcyzy :)
Taka aura sprzyja do wymiany garderoby i ogólnie zakupów, zmian w życiu. Zapraszam Was na krótką fotorelację z moich ostatnich zakupów.

Pierwsze co znalazało się na mojej liście to buty przejściowe , które będę nosiła w chłodniejsze i deszczowe dni. Mam sporo butów typu czułenka i szukałam czegoś co zasłania całą stopę. Wybór padł na ciemnogranatowe buty z Deichmann z serii 5th aveneu, były przecenione z 69 EUR na 35 EUR, więc długo się nie zastanawiałam. Najpierw spodobały mi się podobne z Tamaris, ale 79 EUR nie są dla mnie warte żadne buty, zwłaszcza, że wiem, że za 3-4 tygodnie i tak będą przecenione. Ładne buty widziałam też z S.Oliver, i były też przecenione, ale niestety nie było mojego rozmiaru. Dlatego weszłam z ciekawości do Deichmanna i zdecydowałam się na te buty. Odkąd mieszkam w Niemczech nauczyłam się nie kupować czegoś od razu tylko przeczekać do przeceny. One są zawsze i nie warto płacić pełnej ceny.



Kolejnym zakupem były suszone owoce goji. Nigdy wcześniej ich nie jadłam. Ale gdy zobaczyłam je w moim markecie, wrzuciłam do koszyka. Są przepyszne!!! Idelanie komponują się do mojego ulubionego śniadania: jogurt naturalny, jabłko z cynamonem, nasiona chia i do tego kilka owoców goji. Właściwości goji są bardzo pozytywne dla naszego zdrowia. Ja regularnie wrzucam do mojego śniadanka :)



Wiosna, słońce, zatem warto zarzucić jakiś kolorek na paznokcie. Zdecydowałam się na dwa lakiery Essie w kolorach "Watermelon" i "Romper room". Lakiery Essie można kupić np. w DM.





Rossmann wypuścił nową serię pędzli. Rączka jest bambusowa, włosie jest bardzo mięciutkie. Każdy pędzel zapakowany jest w osobnym etui. Bardzo fajne, moje chińskie pójdą w odstawkę. Te są zdecydowanie lepsze. Jeśli ktoś szuka fajnych pędzli i nie chce wydawać na nie fortuny, to myślę, że to fajna okazja.




Kolenym zakupem jest książka pt. "Haut nah" autorstwa Dr. Yeal Adler- niemieckiej lekarz dermatolog z wieluletnim doświadczeniem. Książka ukazała się już w wersji polskiej i nosi tytuł: "Skóra -fascynująca historia". Przeczytałam dopiero 1/3 książki i jestem na TAK. Postaram się napisać obszerną recenzję tej książki, bo jest naprawdę fajna.


Czy znacie obecny trend Project life? Jeśli nie, więcej możecie poczytać np. u Magdy tutaj: klik
Sama nie prowadzę takich albumów, moje zdjęcia z wakacji wędrują do zwykłego albumu, jednak narodziny naszego synka to coś szczególnego. Dlatego postanowiłam zakupić album i naklejki do albumu pt. Baby. Myślę, że to fajna pamiątka, zwłaszcza, że możemy tutaj uchwycić takie momenty jak, pierwszy ząbek, raczkowanie , itp. Udokumentowanie takich wydarzeń z rozwoju dziecka uważam za sensowne, dlatego stworzę taki album. Album oraz dodatki zakupiłam w DM (DM Foto Momente)-klik
Oprócz serii Baby, widziałam wedding i holiday.

Ostatnim, dosyć sponatanicznym zakupem były kubki "Bamboo to go". Kubki są alternatywą do plastikowych kubków, które wszędzie się walają. Z takim kubkiem idziemy do kawiarni i zamiast plastikowego kubka podajemy nasz, który zostanie napełniony. Kubki są wykonane z bambusa i mąki kukurydzianej. Ja nasze kubki kupiłam w sklepie stacjonarnym Thalia, w internecie są tutaj: klik


To mój kubek:


A to kubek męża:




To już wszystko. Miłego weekendu ! Mamy piękną wiosnę nad morzem :)








cdn.
pozdrawiam

10 komentarzy:

  1. piekne widoki :) i cudowne kubeczki! z checia bym takie przygarnela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powszechny kult ciała i urody spowodował, że tylko niewielka grupa osób jest szczęśliwa. Większość dąży do boskości, zmieniając ciało i ubiory, inwestując w siebie, żeby być jeszcze wspanialszym, eksperymentując z głodówkami i dietami, ale z reguły jest to złe odżywianie. Każdy z tych wynalazków albo niszczy metabolizm albo powoduje efekt jojo. Naprawdę jedynym sposobem jest zaufanie dobremu dietetykowi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory lakierów rewelka ;) Napisz przy okazji czy jesteś zadowolna z trwałości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po użyciu top coatu maxymalnie 3 dni. Przy końcówce paznokcia się krusza. Ale tez ich nie oszczędzam. Zmywanie, sprzątanie itp.

      Usuń
  4. Wygląda to naprawdę super ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i podsunęłaś mi kilka pomysłów na to, co mogłabym chcieć, aby mąż kupił mi na urodziny. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń